TS HEJNAL KETY:Orzeł Witkowice

HISTORIA NIE POSZŁA W LAS

ODRODZENIA NADSZEDŁ CZAS

Poprzedni mecz

Następny mecz

  0:7

        26.03.2020
        00:00

Pierwsze” koty za płoty” czyli zwycięstwo w Wieprzu

hejnał1W pierwszym oficjalnym sparingu drużyna Kęckiego Hejnału pokonała wicelidera Wadowickiej A-klasy 0-1. Trener Młocek miał do dyspozycji kadrę składającą sie z 19 zawodników. Przed meczem Korzonkiewicz oraz Wojtas zgłosili kontuzję, więc szkoleniowiec pomimo tych absencji mógł być bardzo zadowolony z frekwencji zawodników na to spotkanie. W ekipie która dzisiaj wystąpiła na boisku w Wieprzu mogliśmy znaleźć dwa nowe, lecz wszystkim sympatykom Kęckiej drużyny dobrze znane, nazwiska, a mianowicie chodzi tutaj o; Artura Radwana(ostatnio Zgoda Malec) który występuje na pozycji Bramkarza oraz Arkadiusza Januszyka ( LKS Czaniec III liga!!! ) występującego na pozycji lewego obrońcy lub pomocnika, ale o wzmocnieniach w osobnym artykule. Przejdźmy do samego meczu.

Skład Hejnału;

Zaczynając od bramki ; Wróbel (46′ Radwan), od prawej Rusek (46′ Klebański), Handy, Karpiński, Kowalczyk (70′ Januszyk ), w pomocy Sporek (46′ Matejko), Flisek(46′ Sitarz), Kliś (70′ Flisek), Januszyk (46′ Kozłowski) i w ataku Nguyen(70′ Sobecki), Sobecki (46′ Gabryś)

 

Na początku warto nadmienić że ten sparing był rozgrywany w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Dosyć znaczna warstwa śniegu oraz przenikliwy chłód dawał się we znaki oby dwóm ekipą. To aura „wybrała” sposób rozgrywania tego spotkania; dominowała piłka siłowa, próżno było szukać gry technicznej czy kombinacyjnej, ale jak mówi starsze pokolenie trenerów; „mecze trzeba umieć rozgrywać w każdych warunkach”, a jak później sie okazało to goście lepiej czuli się w tej sytuacji co dało zamierzony efekt.

hejnał 2

Pierwsza odsłona spotkania była prowadzona pod dyktando Kęczan, którzy kilka razy zagrozili bramce Orła. W dogodnych sytuacjach znaleźli się Sobecki a później Nguyen lecz zamiast rozstrzygnąć te akcje sami, próbowali dogrywać, co okazało sie niezbyt dobrym wyborem. Po tych dwóch zmarnowanych akcjach Hejnaliści wyciągnęli wnioski i zaczęli ostrzeliwać bramkę gospodarzy z dalszych odległości. Świetnym strzałem z ponad 20 metrów popisał się Kliś, lecz dobrze dysponowany tego dnia bramkarz gospodarzy przeniósł instynktownie piłkę nad poprzeczką. Po rzucie rożnym, przy piłce znajduję się znowu Kliś który tym razem z 10 metrów sprawdził goolkepera Wieprza, i to on zdał ten sprawdzian na przysłowiową „piątkę”. Wynik nie uległ zmianie 0-0. W końcówce pierwszej połowy gospodarze mogli zagrozić bramce Hejnału, lecz ich strzały nie do końca zmierzały w światło bramki, a poza tym w gotowości był Wróbel. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy do prostopadłego podania autorstwa Gabrysia, dochodzi Nguyen który „kąśliwym” strzałem(pół lobem) pokonuje wysuniętego bramkarza, umieszczając futbolówkę w siatce, i jak sie później okazało ustalając wynik meczu na 0-1. W 74 minucie po raz kolejny Nguyen stanął przed szansą podwyższenia wyniku, lecz koniec końców wynik spotkania juz nie uległ zmianie. Oczywiście nie można zapomnieć o akcjach stworzonych przez drużynę z Wieprza która pod koniec doszła do głosu. Po jednej z ciekawszych akcji, przed utratą bramki, reprezentantów B-klasy uratował Radwan. Po tym zwycięstwie trener Młocek był bardzo zadowolony z licznej kadry, i zaangażowania każdego z zawodników, oraz trudu jaki włożyła cała drużyna w ten mecz kontrolny. Pomimo tego, że szkoleniowiec Kęczan nie miał zbytnio pola do popisu w przetestowanie kilku założeń taktycznych jakie miał przygotowane na to spotkanie, ze względu na warunki panujące na boisku, spotkanie zaliczył na duży „plus” na korzyść swojej ekipy. (…)”Graliśmy jak równy z równym a nawet przeważaliśmy , więc jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni na kolejne mecze sparingowe(..)” – podsumował Młocek.

 

Kolejny mecz kontrolny Nasza drużyna rozegra w następną Sobotę 15. 02. w Kobiernicach z tamtejszą Sołą. Mecz zostanie rozegrany o godzinie 15-00. Zapraszamy już dzisiaj wszystkich Sympatyków do Kobiernic żeby wspierać Nasz zespół. Serdecznie Zapraszamy!!!

autor; bodzio1906