TS Hejnał:TS Hejnał

HISTORIA NIE POSZŁA W LAS

ODRODZENIA NADSZEDŁ CZAS

Poprzedni mecz

Następny mecz

 

     0:0

        08.06.2019
        17:00

Relacja trenera Kowalskiego z turnieju dzieciaków!

kowalski-15-10Dziś kolejny turniej za nami, zaczynaliśmy od 7 grupy, po 4 turniejach, zawitaliśmy do grupy 3 gdzie mierzyliśmy się z Unia Oświęcim ||, Sołą Oświęcim, Zatorzanką Zator oraz z Sygnałem Włosienica. Pierwszy mecz gramy z Zatorem, przeciwnik lepszy fizycznie, ale i z takimi zawodnikami trzeba sobie radzić. Mecz w naszym wykonaniu trochę nerwowy, pogoda chyba wpłynęła na naszą trochę „powolną” grę i w 6 min tracimy bramkę z rzutu rożnego, ale walczymy dalej i w ostatniej sekundzie meczu po dośrodkowaniu Klaudiusza Wysogląda, bramkę strzela Kuba Kotusiewicz. Trudny rywal, więc remis na początek nie jest zły. W drugim meczu podejmujemy faworyta całego turnieju, ale dzieciaki zagrały chyba jeden z lepszych meczy jaki widziałem waleczność, drybling, podania, strzały było po prostu wszystko, ale po kolei. W 4 min tracimy bramkę po błędzie całej defensywy, ale to nas tylko podrażnia i od tego momentu to my jesteśmy stroną przeważającą, czego efektem jest prze piękna bramka z dystansu Klaudiusza Wysogląda, który strzela w samo okienko bramki Soły.W 8 min Soła wykonuję rzut wolny, bramkarz ustawia mur, a wtedy zawodnik Soły strzela do pustej bramki…błąd dekoncentracji (tą bramkę biorę na siebie), do końca zostaje 30 sekund i każdy myśli, że już jest po mecz, ale trener uczy, że trzeba grać do końca i na rajd decyduje się Sajmon Gieras, po wykiwaniu w piękny sposób 2 zawodnik Soły, pokonuje bramkarza Soły i mecz kończy się wynikiem 2:2. Kolejny mecz i kolejny trudny rywal Unia Oświęcim ||, gramy fajną piłkę i po 3 min prowadzimy 1:0, do Sajmona świetną piłkę zagrywa Kuba Kotusiewicz, a Sajmon wykorzystuje sytuacje sam na sam z bramkarzem Brawo. W 7 min tracimy głupią bramkę, bo bezpośrednio z rzutu autu, gdyby nasz bramkarz piłki nie dotknął to bramka zostaje nie uznana, no ale trudno stało się, trzeba walczyć dalej. Jesteśmy zdecydowanie drużyną przeważającą, ale nie potrzebnie u chłopaków, włączyła się nie potrzeba wspólna rywalizacja o to kto strzeli więcej bramek i za nic sobie nie chcieli podawać (ojjj będziemy na tym pracować). Wynik kończy się remisem 1:1. Ostatni mecz z Włosienicą bez większej historii, chłopaki poprzez indywidualne umiejętności(co mi się nie podobało), wygrywają 5:0. Cały turniej kończymy na 2 miejscu, ustępując miejsce drużynie z Zatora. Trochę wyjaśnienia co do indywidualnych umiejętności, jestem trenerem, który aż nakazuję na drybling w młodym wieku, ale wszystko musi mieć odpowiednie miejsce i czas, a my w pewnym momencie widzieliśmy tylko swoje nogi i piłkę…. w tym miejscu muszę pochwalić postawę Henia Kroka, który grał najprostszą piłkę, ale najbardziej efektywną, przyjąć – zagrać. Musicie pamiętać, że jesteśmy drużyną i jeśli indywidualne umiejętności przełożymy na dobro zespołu, będzie rewelacyjnie.

Partnerzy

 
 
PozycjaClubPunkty
115
212
312
49
59
66
73
83
90
100
brak wydarzeń