TS Hejnał:TS Hejnał

HISTORIA NIE POSZŁA W LAS

ODRODZENIA NADSZEDŁ CZAS

Poprzedni mecz

Następny mecz

 

     0:0

        08.06.2019
        17:00

Rewanż za jesień udany!

tsh1

Piłkarze Hejnału Kęty pokonali u siebie LKS Piotrowice 5:0 i tym samym zrewanżowali się za jesienną wpadkę w Piotrowicach. Od początku było widać, kto będzie prowadził grę w tym spotkaniu. Nasza drużyna chciała jak najszybciej strzelić bramkę, by grało się dużo spokojniej. I tak już w 6 minucie aktywny tego dnia Sobecki ruszył prawą stroną po czym dogrywał do Kowalskiego, lecz w ostatniej chwili ubiegł Go obrońca. Co nie stało się w 6 minucie nastąpiło w 7! Rajd lewą stroną Januszyka, który wypatrzył na długim słupku Sobeckiego, ten pewnym strzałem głową umieszcza piłkę w bramce i Hejnał prowadził 1:0. Kolejną bramkę zdobywamy w 14 minucie, kiedy to Kowalski świetnym prostopadłym podaniem uruchamia Nguyena, który wpada w pole karne i strzałem po ziemi pokonuje bramkarza gości – 2:0. Bramkę na 3:0 w 24 minucie zdobył Sobecki, lecz całą akcje zaczął Kowalski, bo po jego podaniu na wolne pole wyszedł Nguyen, który wraz z Sobeckim lecieli we 2 na bramkarza Piotrowic. Nguyen zagrywa na pustą bramkę do Sobeckiego a temu nie pozostaje nic innego jak wpakować ją do bramki! W 35 minucie z prawej strony znalazł się Flisek, dośrodkowuje On w pole karne do Kowalskiego, ten bez zastanowienia uderza z pierwszej piłki z powietrza, minimalnie obok bramki. Warto zaznaczyć, że w pierwszej połowie goście z Piotrowic praktycznie nie zagrozili bramce Radwana. W 52 minucie ruszył Januszyk, który wycofuje piłkę na 16 metr do Kowalskiego, lecz ten uderza z pierwszej piłki niecelnie. Kilka minut później bardzo ładny strzał z ponad 16 metrów w okienko bramki oddaje aktywny tego dnia Kowalski, lecz bramkarzowi udaje się sparować piłkę na rzut rożny. Kilkanaście następnych minut piłkarze Hejnału przespali, którzy byli w posiadaniu piłki, lecz nic z tego nie wynikało. Mało tego, sytuacje stworzyli sobie goście, lecz w sytuacji sam na sam dobrze interweniował Radwan. W 82 minucie Karpiński jako środkowy obrońca postanowił włączyć się do akcji ofensywnej i oddaje strzał z okolic 20 metra, piłka odbija się jeszcze od głowy obrońcy i ląduje w bramce, mamy 4:0! Minutę później Januszyk zbiera bezpańską piłkę i bez zastanowienia oddaje strzał z przed pola karnego prawą nogą, zaskoczenie, konsternacja na trybunach a piłka w bramce rywali. Mamy 5:0! W 90 minucie swój drugi strzał na bramkę oddają zawodnicy z Piotrowic, lecz Radwan spisuje się bez zarzutu. Po tej akcji sędzia zakończył ten jednostronny mecz.

Skład Hejnału Kęty: Radwan – Handy (80′ Klebański), Karpiński, Tomala, Kowalczyk – Nguyen (60′ Rusek), Flisek, Sitarz (70′ Sporek), Januszyk – Kowalski (70′ Zontek), Sobecki.

DSC_0359DSC_0363

Partnerzy

 
 
PozycjaClubPunkty
115
212
312
49
59
66
73
83
90
100
brak wydarzeń